niedziela, 22 stycznia 2012

Gbur w operze

Opera Narodowa, miejsce kaźni nieobytych buraków
W życiu nieokrzesanego chama z Polski C przychodzi nieraz moment zetknięcia się z kulturą przez duże K. Człowiek, którego głównymi rozrywkami są leżenie do góry brzuchem i sprzeniewierzanie czasu na bezproduktywne głupoty, nagle rzucony zostaje między przedstawicieli warszawskiej elity kulturalnej. Gdy więc dostałem od koleżanki zaproszenie do opery, byłem pełen najgorszych przeczuć. Choć tak po prawdzie, to ja zawsze jestem pełen najgorszych przeczuć.

środa, 11 stycznia 2012

Poczet współlokatorów (odc. 1)

Trzej Królowie przynoszą dary losu
Pamiętaj, abyś dzień święty święcił - pouczają od ponad trzech tysięcy lat Mojżeszowe Tablice. Zatem 6 stycznia bieżącego roku, zamiast jak co dzień zerwać się bladym świtem i jechać tramwajem do pracy w kopalni uranu, świętowałem. Przeprowadzkę.