poniedziałek, 14 maja 2018

Dzienniki Amerykańskie (10)

Austin, licząca prawie milion mieszkańców stolica Teksasu, nazywany jest także światową stolicą muzyki na żywo. Oczywiście jest w tym określeniu trochę "marketingowej szmaty", jak złośliwie mawiają przedstawiciele branży reklamowej, gdy ktoś przesadnie lukruje rzeczywistość. Bo lukrować rzeczywistość oczywiście można, ale nie przesadnie. Prawdą jest, że w niemal każdym austińskim pubie ktoś akurat występuje na scenie, ale prawdą jest też, że większość tych widowisk spotyka się co najwyżej z chłodną obojętnością gości (o ile jacyś są, bo najczęściej nie ma żadnych)..